• Wpisów:1900
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 20:23
  • Licznik odwiedzin:77 502 / 3851 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
arianna
 
kederalfya751
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
na szlaku na okrągło skręty
bicie na tylnej
całkiem często może nawet
w każdym momencie
oprócz zastoju

niełatwo jest nie postawić
niewygiętej przy zwisaniu
jednej zawsze za drugą
pamięć o pierwszej łańcuchem z kulą
za ostatnią

niechby szyderczo rzucić Panu Bogu
pod nie otchłań głowy
aż po koślawe
powykręcane po drodze

gdyby równorzędnie naprzód
 

 
pomyślałem
jestem taki sam jak wszyscy
strudzony liczeniem pozamykanych klatek
może mam trochę inne oczy - niebieskie
posypane piaskiem

kiedyś żyłem w stadzie
pożyczałem od innych usta
by nikt zakłamanych słów
nie powtarzał

żywię się życiem
prawdą zaprzeczam całość
patrzę na koniec
--------------------------------------------
Wrocław; 17 sierpień 2014
  • awatar kederalfya751: @A r i a n n a: dziadek fredek był, jest i będzie, ma SIĘ całkiem przyzwoicie, tylko PINGER zszedł na psy .. ;-( .. niestety ;-) Pozdrawim serdecznie Arianno - czy nadal jest tak jak kiedyś, ma się rozumieć uwodzicielsko .. :-* ...?
  • awatar A r i a n n a: ZA PRAWDĘ - DZIADKA FREDKA NIE MA ;-(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
zanim powiem wierszem

zamykam żebym mógł odtworzyć
zapominam o pamiętanych słowach
potem powoli odgaduję znaczenia
związków zawartych w głoskach
wymyślonego szeregu
zanim jeszcze wypowiedziane

otwieram usta

odpuszczam żebym mógł zapełnić
wyrazami papierową taflę
potem po długim zastanowieniu padają
z zachmurzonej głowy litery
przeistaczam szarość w czarno na białym
zanim jeszcze napisane

biorę w palce

trzymam ze wszystkich sił
czekam
__________________________________
Wrocław; 15 maja 2014
  • awatar TylkoKobieta: Milczysz :( Ja milczę, bo co prawda jestem babcią, ale aktywną zawodowo. To co mnie otacza pochłania na tyle, że nie mam czasu na to, co jest we mnie. Jestem człowiekiem w zaawansowanym wieku i jeszcze nie poznałam siebie - to jest żenujące. Natomiast Ty siebie wspaniale spełniasz. Mam nadzieję, że u Ciebie jest wszystko w porządku. Czekam na Twoje otwarte usta, zanim powiesz wierszem :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

z przodka dziedziczę
macierze znaczę
nieuświadomione

w zębie czasu
dłubię żeby zgrać zdrętwiałe
niekompatybilne palce

nad brzegiem wody przejrzystej
spękany nie mogę się pochylić
do wprawy po litery i słowa
szpiczaste wstąpię

jaki jestem gdy
na skrobaniu rozwadniam
na litość wyrwę porosty
sięgnę korzeni

jestem panie
takim
--------------------------------------------
Wrocław; 30.03.2014
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
promieni i deszczu meteorytów
z nieba nie spadło więcej
pierwszy tekst wystukałem
bezwolną garstką teraz
z niczego składam słowa

po wieloizbowych pracowniach
przychodzi ucho igielne upychać w bozonie
cóż zaszkodzić może kiedy zostałem
ostatecznie zdefragmentowany
przyciśnięty do ostatniego kwarka

przeczucie wiedzie borem
na manowce
może zawieszę przepaskę
na sosnowym sęku
gdy noc rzuci gwiazdami
po oczach
---------------------------------------------
Wrocław; 29.03.2014
 

 

zaraz odkleję palce
od kwadracików
oczy od jaśniejącego
stukania dzięcioła do matni
wchłaniam płaski wymiar
trzeci czwarty bezmiar
w środku pusty
cichy mruk elektronów
jestem wirtualnie
spełniam się przy ekranie
na opuszkach czuję ból
suchość
nierealne wypełnianie
kradzione momenty
synu marnotrawny

kiedyś jeszcze będzie
wilgotnie wpław wbród
bezszelestnie wśród między
będę naturalnie słodki
całym ciałem
----------------------------------------
Wrocław; 8 marca 2014
  • awatar kederalfya751: @Lotar King: wiosna - cieplejszy wieje wiatr .. wiosna - znów nam ubyło lat .. wiosna, wiosna wkoło ...
  • awatar Lotar King: Forza ! :-) Wiosna przyszła !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


listkiem na gałązce
zawieszony z dala od ziemi
nie robię niczego
szeleszczę ponad ziemią
rozmawiam z powietrzem
zagryzam wiatrem
mgłą popijam

w milczeniu odnajduję siebie
w czystym milczeniu bez żadnej myśli
wznoszę się wysoko do nieba
zostaję w ciszy

gdy poznaję siebie z sobą
czasem spotykam zupełnie
obcą sobie istotę
-----------------------------------------------
Wrocław; luty 2014
" nabierają intensywnego kolorytu, potem usychają i strącone wiatrem spadają na ziemię "..
(fotografia zapożyczona z internetu)
 

 
zabawa w przeżywanie boli
zostajesz sam ze znakami zapytania
w półprawdach nieznanych do końca
igrasz z przemijającym

wokół stoją drzewa
patrzą zabiegani ludzie
powiewa zwariowany świat
twoje oczy twoje lustra
przenieś kolaże do środka
utrwalaj niewidoczne

wiatr potarga włosy ale nie przekroczysz
jesteś owiany ze wszystkich stron jednak
potrafisz patrzeć w niebo żeby jednoczyć
----------------------------------------------------------
Wrocław; 14 lutego 2014
 

 
za młodzi aby przekląć
deszcz znad brzegu
gdzie zos­tały śla­dy stóp

za starzy aby słońce
zat­rzy­mać na jesień
bez zaklętych słów

pomiędzy
dziew­czyną a chłopcem
pa­rasol­ki i muzyka
nieprzemijająca

pomiędzy
ko­bietą a mężczyzną
ze­gar i wskazówki
czas na wiatr
------------------------------------------------
tek­st in­spi­rowa­ny fil­mem "Pa­rasol­ki z Cherbourga"
 

 
mogłem się spodziewać
drzewa wyrosły nad wyraz
jakkolwiek to rozumieć
rzeki płyną w tych samych korytach
wybudowano nowe stacje

minęły lata
więcej niż mogłem przypuszczać
pociągi są pozornie czyste
i tak bardzo powszednie

codziennie zmieniam kierunki
aby trwać
szukam sprzątam
przerzucam
zwrotnice
-----------------------------
Wrocław; styczeń 2014

krajobraz zamglony, niesprzątany .. (fotografia własna)
 

 
stacja - dom rodzinny
przystanek zaprzeszłego czasu
drzewo co na swoim miejscu
przy płocie
głęboko wrośnięte

pociągiem w świat fruniesz
skrzydła rozpostarte do lotu
niepokój
nie pozwala się zakorzenić

po latach powrócisz
by zrozumieć - świat
jak kropla rosy na źdźble trawy
maluśki

nic nie straciłeś
nic nie jest
darowane na zawsze
---------------------------------
Wrocław; styczeń 2014

dom rodzinny (fotografia własna z Łagiewnik Małych) ..
 

 
motywy

żelazna droga
wytycza znacząco
ważne cele człowieka
wypełniają się

toczy równo
dosadnie jak rzeka
falami podkłady
szyny poukładane
przez góry doliny
kreślą linie

na torze parowóz
energiczne zjawisko
stanowi istotę pociągu
lokomotywę
--------------------------
Wrocław; styczeń 2014
  • awatar kederalfya751: każdy dworzec, jak taż inne miejsca, gdzie ludzie przemieszczają się, ma swoje klimaty .. ;)
  • awatar Lotar King: Jak ja lubię klimaty z pustych dworców...nawet nie wiesz.
  • awatar Olivia97: Świetny blog :) obserwuję. Zapraszam do mnie :]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
mam czas na stół
z pustym nakryciem dla nieznajomego

chlebem i rybą obdzielam tysiące
gdy biegnę pod górkę
codziennie
ogarniam mały zakres wahań
oj maluśki maluśki maluśki...

odnajduję radość w dawaniu
prawdziwym trochę magicznym
dobre jeszcze ciepłe intencje
przełamuję jak opłatek
dla milionów bliskich dalekich

mam czas na dar
spokoju
 

 
poetycko opowiem kim czym jestem*
deklinacją i wszelkimi rodzajami języków
rozetnę żywą tkankę
odnajdę milczenie lecz przetrwam w nim
tylko chwilę potem znów roztargam się
w granicach tu i teraz
wokół będą pulsowały pachnidła smrody
i szepty miłosiernie wyrastającej trawy
-------------------------------------------------------
Wrocław; 5 grudnia 2013
* z Grzegorza Trochimczuka
  • awatar TylkoKobieta: @kederalfya751: Ile razy można dojrzewać? Jestem już bunią, więc jestem, a przynajmniej powinnam być zmęczoną. Każda zmiana w środku wzbogaca nas o nową twarz. A ja już nie chcę zmieniać twarzy! (co najmniej tak mi się wydaje). ;)
  • awatar kederalfya751: @Lotar King: Dużo by opowiadać Lotarze, znów po raz kolejny, któryś, dojrzewam w swoim środku .. ;)
  • awatar Lotar King: Ty to czy nie Ty ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
często pałąk zmęczonego grzbietu
wkręcam w jednostronną karuzelę myślenia

jest potrzeba

wywinąć starą tkaninę na drugą stronę
tam po jednym moich palców pstryczku
zaczyna wypełniać się zakazany owoc
wolnym pączkiem rozwija płatki rośnie w barwy
pyłkiem roznosi naokoło niepoprawną młodość
witalnością dotyka każdą pierwszy raz
napotkaną świeżość przytula
potem porywa w takt uniesień
na szczytach trwoni tysiące nowych
niespożytych pulsowań wirów fal
szeptów muśnięć by w ostatniej
chwili po wieczność ze słowem
poety na wargach
umierać

w nieskończonej perspektywie
grzechem jest trwać bez oddechu
-------------------------------------------------------------------------
Wrocław; 28,29 listopada 2013
  • awatar TylkoKobieta: Jest potrzebny i to nie jest ważne komu. Ważne, że jest potrzebny. ...w nieskończonej perspektywie grzechem jest trwać bez oddechu :)
  • awatar kederalfya751: @Lotar King: Drogi Fanie z Gdańska ... to ja dziękuję .. :)
  • awatar Lotar King: Jak zwykle pięknie napisane ! Twój fan z Gdańska
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
istnieją na płytach
w urządzeniu wyobraźni
grają dźwięki zstępując
do słuchawek szeregami
rozpływają się liniami po pięć
po wielokroć wokół gdy
dyrygentem lekko wirując na tafli
jednoczysz fale płyniesz stajesz się
zarówno poszczególną nutą
i końcowym efektem zapisu

uszy twoimi skrzydłami
--------------------------------------------
Wrocław; 25.11.2013
* ANGELS SYMPHONY Kostas Nikolopoulos
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
nie mówię o pożądaniu
mam to co trzeba wiodę
życie bez zbytków oddycham
wystarczy mi kromka chleba
odczuwam sercem gdy
echo prowadzi szukam
kawałka ziemi która
przyjmie wędrowca

nie mówię o pożądaniu
gdy pragnienia nie znaczą
wartkich lotów spojrzeń
oczy nie noszą pychy ciało
dostatecznie zmartwione

marzeniem łaknę
zrozumienia prawdy
o sobie samym

--------------------------------
Wrocław;18,19.11.2013
 

 

jaśnie blada jedna w drugą
gładzie zamszyste nie do zdarcia

młody Gerhard kiwał
sznurowaną rzemieniem
potem dokopał czerwonym
teraz z góry pogląda na prostokątne
zielone murawy

złupinka - chroni białko
ono z pozoru złote
ulatuje z wiekiem
  • awatar kederalfya751: @TylkoKobieta: gratuluję w pierwszej kolejności Babciństwa, a drugiej rzetelności komentarza .. ;) Pozdrawiam ciepło .. :) al
  • awatar TylkoKobieta: Skóra jest to bardzo praktyczna materia. Owinięta nią czuję się skonkretyzowana, skupiona, zindywidualizowana. To dzięki skórze mam świadomość swojego odrębnego bytu. I to skóra daje mi poczucie bezpieczeństwa. Nie rozpadnę się, nie rozpłynę, nie ulotnię się... nie wchłonie mnie przestrzeń ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
(...pasemko włókien z kądzieli)*

widzę klapki
mam je założone blisko oczu
trudno nie zauważyć

chaos czerpię ze światła
padającego na bałagan
rzeczy nieożywionych i żywych
kręcących się wokół własnych
zwichrowanych wrzecion

niedorzeczności upycham
między ramami
i jest we mnie w porządku
mimo przeciwstawiania się
boskiej strzałce entropii

odbijam refleksy na stronę
o nieokreślonym kierunku
---------------------------------------------
Wrocław; 1-2 listopada 2013
* - Wikipedia

przy kołowrotku .. (fotografia zapożyczona z internetu)
  • awatar kederalfya751: @A r i a n n a: zaspany tekst, o którym już zapomniałem znalazłaś Arianno, rzeczywiście w imaginacji "old" .. ;)
  • awatar A r i a n n a: Zdjęcie; Śpiąca królewna - wersja ,,old''
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
ależ jesteś niezgrabny
nie bogaty panie
rozchwiane błyski spod oka kierujesz
pysznisz stroju pawianem
twoje pożądanie
nie drogi panie

jesteś niepowabny
nie bogaty panie
rozwiane włosy na głowie fiokujesz
kroczysz sztywnym kogutem
trącasz lśniącym butem
nie drogi panie

niecnym spektaklem znużona
dobrego człowieka - żona
  • awatar kederalfya751: @Lotar King: po analizie dochodzę do wniosku, że dwuwers ostatni kompzycję mąci, ale nie będę autował, bo Twój koment Lotarze Drogi, zawisłby w próżni .. ;) al
  • awatar Lotar King: Żona ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

jest na trzy liczony cyfra nieparzysta
ty wyfruniesz powiewniej niźli wolny ptak
niebo nad ziemia nad nami przejrzysta
czar walca przed nami łagodny tak

powtarzasz to łatwe w kilku prostych ruchach
meandrem skołujesz muzyki lekkiej trakt
balowa sukienka falbankami krucha
magiczny nie na dwa lecz na trzy takt

mistrzostwo zawdzięczasz tajemnej pamięci
na pewno zawarłaś rytmiczny z walcem pakt
całym sobą tańczę cały świat się kręci
faluje czarnymi skrzydłami frak
---------------------------------------------------------
Wrocław; 10 - 13.10.2013
Napisał Alfred Kampa

barwne wspomnienia walca (zapożyczone z internetu)
  • awatar kederalfya751: przyznałem się też do wiersza - "jego natchnione powietrze.. " z 14 lipca tego roku Lotarze, tak też nie pierwszy to już raz .. ;)
  • awatar Lotar King: Ujawniłeś swoje nazwisko i imię ! Winszuję !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
wtedy ustał gniew
pierwszej wiosennej burzy
Jowisz przysnął w niebiosach

mówiłaś - popatrz namiętność
rozkwita na drzewach
bielą jaśni błękit przestworzy
przenika w nasze oczy

tak było lat temu
może już czterdzieści

jesień powoli
zmienia pamięć
snuje babim latem
czerwienie i brązy
dojrzałość owocu
spokojem zaciera ostrość
rumieńców na policzkach
wygładza zmarszczki
przywiędłych ust

tak - ty nadal
obok mnie
------------------------------------------------
Wrocław; 29 września 2013
  • awatar kederalfya751: @Lotar King: Ach Lotarze, znam (chyba) Twoje namiary na kobiety... Ja bywam tylko staroświecki, ale tak mam po prostu .. ;) Pozdrawiam ciepło ... :) al
  • awatar Lotar King: Do kobiety w obejściu zagrody. Nie wiem kim jestem ! - wołasz z wysokości nieboskołonu. Lecz to nie przeszkadza mi w byciu sobą,- zlatujesz z góry by pstryknąć mnie w nos. L.King
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
szybko wysmuklam myśli
wartkość nadaje sensu przypadkom
podlegam codzienności

deportuję z natury do poetyckości
jednocześnie bywając
na północy gdzie wir kręci
w lewo - lody waniliowe
na południu w prawo - kakaowe

jestem upiornie splątany*
u źródła maluteńkiego drgnięcia
wszystko jest możliwe raz
(do trzech razy sztuka)

rok składam z czterech pór
życie z wielokrotności
wszystko jest możliwe
gdy nie muszę sam
----------------------------------------------
* upiorne splątanie - termin z mechaniki kwantowej
Wrocław; 26 września 2013
  • awatar kederalfya751: @someLady: Lody są w zwariowany sposób zawirowane (może poetycko troszkę ;)), tak samo jak spiny dwóch fotonów w stanie upiornego splątania. Z kręceniem wirów wody jest tak jak podałem - inny kręt na półkuli północnej, przeciwny na południowej, tak jest z wodą wypływającą z wanny, tutaj wiry tak się zachowują ... Podsumowując - deportuję z natury do poetyckości .. - żadna "ściema" ... .. Moje zakręcenie, to bardzo trudna - poezja uściślona ... Pozdrawiam ciepło .. Yes ..
  • awatar someLady: hmmmm...te poetyckie skojarzenia...;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

równo ustawię książki
na regale w kubkach kredki
rozłożę zgodnie z ruchem
wskazówek

w pamięci ćwiczę cyfry
z karty do bankomatu
zmuszam myśli do stania
w szeregu - zabawne
zanim usiądę zbieram
kapsle i pety przed
ławeczką w parku

kiedyś
usłyszę szelest mgły
złożę głowę na poszyciu
poplączę igliwie
zobaczę wir powietrza
pod piórkiem
dryfującym ponad

wtedy łagodnie przymknę ...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
nadeszło oczekiwane
zapowiadało przyjście
pojawiło się niezauważalnie
sukcesywnie stawało się
zwyczajne faktyczne

w kącie pomiędzy oknem i ścianą
zadrżał liść okazał subtelną biel
wymówił owalne słowo miękko
osiadł dotykiem na skrawku skóry
małego palca

jednak szybko odsunął się
spłoszony magią poczętą
w podwójnym źródle fali

promienie spłynęły na resztę ciała
napełniły spokojem rozpaloną głowę
zniosły umieranie pragnień
wzmocniły bicie serca
 

 
ten sam kłopot od lat
znowu zapodziałem buty
w czarnym kolorze
niecierpliwie szukam w zakamarkach
muzeum poukładanych eksperymentów
nie martwi mnie fakt braku
problem polega na ukazaniu się
ludziom w skarpetach albo
nie daj Bóg z gołymi stopami
obnażony na czas przejścia
mogę utracić całą tajemniczość
skrytych w kuferku
drogocennych dziewiczości
niewinność jest bowiem
moją przepustką do potem
--------------------------------------------------
Wrocław; 1 września 2013

w sklepie z obuwiem zastępczym .. (fotografia z internetu )